Mercedes

Biały, miałki piasek, opatrzony pastelowymi kształtami muszelek i drobnymi kamyczkami. Czuła, chłodna bryza, niosąca słonawą woń wody. Szepczące, ciche fale, łagodnie gładzące brzeg, pieniące się żywo, nadchodzące i wycofujące się w swym własnym takcie. Ciemne, błękitno zielonkawe wody o słonawym smaku. Oraz złote słońce, dyndające na bezchmurnym, lazurowym niebie - oto krajobraz Bałtyku, etnicznego wręcz morza. I jednocześnie jednego z najpopularniejszych celów wakacyjnych podróży. Może cudzoziemskie plaże są piękniejsze, dalekie, nowe wody czystsze, aura w odległych państwach lepsza, słońce mocniejsze - może, może, może… Morza są gigantyczne, głębokie oraz słone, oraz to jedyne pewne zjawiska. Czy Bałtyk zapracuje wobec tego na ten tytuł? Jest dosyć płytki, nieznaczny oraz poniekąd słodki. Pomimo tego zostaje morzem, w dodatku jednym z najbardziej skażonych na świecie. To druga, ciemniejsza kwestia kwitnącej u jego brzegów turystyki, gwałtownie i bez inspekcji rozwijających się nadbrzeżnych miast oraz samego miejsca.

Europa to niezwykłe miejsce. W końcu na tej niewielkiej powierzchni mieści się kilkadziesiąt państw. A każdy z krajów choć trochę się od siebie różni. I właśnie dlatego Europa to w dalszym ciągu najbardziej wspaniały i najbogatszy kontynent. Najbliższe lata pokażą czy Europejczycy pokonają wszystkie kłopoty, takie jak przykładowo bezrobocie wśród zwłaszcza młodych czy przeniesienie produkcji do Azji. Warto jednakże także spojrzeć na tę część Europy, która jest trochę zapomniana. Mowa w tym momencie o tych państwach, które są położone na wschód od naszego kraju. Przykładowo Białoruś, czyli jedyny europejski kraj rządzony przez dyktatora.